sobota, 25 października 2014

Świąteczny schab ze śliwką zapieczony z jabłkami i cebulką

Kiedy pierwszy raz upiekłam ten schab mój tata stwierdził: że chyba ze mnie będzie kucharka... :P 
Schab z tego przepisu wychodzi bardzo soczysty. Wszystko to za sprawą obsmażenia go na patelni, przez co zamyka się wszystkie soki zawarte w mięsie. Schab zwykle piekę w rękawie do pieczenia wraz z jabłkami i cebulą, które to nadają mu wspaniałego aromatu i smaku, a ponadto tworzą wyśmienity sos. Jeśli nie przepadacie za śliwkami w mięsach możecie zastąpić je morelami lub całkowicie je pominąć. 
A przepis na schab znajdziecie również w magazynie "Moje Mieszkanie" grudzień 2014 :)

Składniki:
  • 1 kg schabu
  • 1/2 opakowania suszonych śliwek
  • 2 kwaśne jabłka
  • 1 cebula
  • olej do podsmażenia
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek lub inne ulubione
  • rękaw do pieczenia lub zamykane naczynie żaroodporne
Wykonanie:

Mięso myjemy i osuszamy. Za pomocą długiego noża robimy otwór przez środek mięsa. Otwór wypełniamy suszonymi śliwkami (można pomóc sobie rączką drewnianej łyżki). Mięso nacieramy olejem lub oliwą i oprószamy solą, pieprzem i garścią majeranku. Owijamy w folię aluminiową i chowamy na kilka godzin do lodówki. 

Zamarynowane mięso wyjmujemy z lodówki i podsmażamy z każdej strony na rozgrzanej patelni, do momentu aż się lekko zrumieni. Następnie podsmażone mięso wkładamy do rękawa do pieczenia wraz z ćwiartkami jabłek, cebuli, garścią majeranku, a całość zamykamy klipsami. Schab wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 1,5 godziny. Kroimy go dopiero po całkowitym wystudzeniu.

Smacznego :)
Przepis na schab w magazynie "Moje Mieszkanie" grudzień 2014 :)







4 komentarze:

Malwinka pisze...

Taki schabik to najlepsza domowa wędlinka :)

wiedzma pisze...

Wygląda bardzo apetycznie!!!

Karolina Kowalska pisze...

Liczę w święta na takie pyszności...;P

Anonimowy pisze...

witam,wlasnie schabik wyladowal w piekarniku... i ciekawa jestem efektu :) to ma byc jutrzejszy obiad swiateczny w moim wykonaniu,jedynie dodalam do srodka tez kilka suszonych moreli oraz kminek,bo to ulubiona przyprawa do mies :) .Pozdrawiam.