środa, 12 sierpnia 2015

Soti Natural - Gyokuro Green Tea

Kto z Was choć raz w swoim życiu pił herbatę ? Chyba każdy! Prawie każdy z nas wypija przynajmniej 1 kubek herbaty w ciągu dnia. W zimę wypijamy kilka kubków różnych herbat, aby rozgrzać zmarznięty organizm. A co w lato ? Jak pić gorącą herbatę w panujące na zewnątrz upał?! Rozwiązaniem jest oczywiście zaparzenie herbaty, czekanie aż ostygnie, ale jest prostsze rozwiązanie! Firma Soti proponuje naturalną zieloną herbatę w wygodnej plastikowej butelce. Bez cukru, bez słodzików, bez konserwantów, bez sztucznych barwników czyli ...tylko i wyłącznie naturalna herbata ! Taką herbatę możecie zabrać ze sobą w góry, nad wodę, do pracy czy po prostu napić się jej w trakcie zakupów, spaceru czy treningu! 


A jaki zalety ma picie zielonej herbaty? Dla niektóry hasło "zielona herbata" może kojarzyć się wyłącznie z dietą, jednak ma ona wiele innych pozytywnych cech, a m.in. fakt że bogata jest w witaminy C,E,B oraz sole mineralne. Przyśpiesza również metabolizm dzięki czemu pomaga pozbyć się toksyn z organizmu. Na uwagę zasługuje również to, że pozwala rozładować stres i chroni nasze zęby przed próchnicą. Jej pozytywne właściwości są też często wykorzystywane w kosmetykach. Niby zwykła herbata, a tyle zalet!

Jaka jest moja opinia o Soti Natural ? W 100 % pozytywna! W smaku prawdziwa, pachnie lekko i orzeźwiająco, kolor jest taki sam jak parzonej herbaty. Jednym słowem wyśmienita :) Jedyną wada jakiej się doszukałam to problem z dostępnością produktu. Widziałam ją tylko w kilku sklepach ze zdrową żywnością. Nie zraża mnie to jednak ponieważ jest to "młoda" firma która prężnie się rozwija,więc jestem pewna, że dostępność produktu zostanie rozszerzona. 


Więcej ciekawych informacji o produkcji oraz głównej idei firmy znajdziecie na stronie producenta http://www.sotinatural.com

Zajrzyjcie w ciągu kilku kolejnych dni na bloga, a znajdziecie na nim przepis z udziałem Soti Natural. Miłego popołudnia :)






2 komentarze:

Mario Kun pisze...

Próbowałem i polecam :) Mój ojciec Japończyk potwierdził :)

Słodkie Niebo pisze...

Łał no to opinia rodowitego Japończyka wiele znaczy :)