czwartek, 9 czerwca 2022

Paczka od firmy Venosa

W ostatnim czasie otrzymałam paczkę "niespodziankę" od firmy Venosa. Co zawierała i jaka jest moja opinia o produktach ? O tym przeczytacie w poniższym poście. Zapraszam 😊


Do tej pory miałam okazję spróbować nie wszystkich, ale już większości produktów, które znajdowały się w paczce. Na pierwszy rzut wybrałam Kawę ziarnistą Pellini. Jako że uwielbiam kawę z ekspresu ze spienionym mlekiem i już następnego dnia wsypałam ją do mojego ekspresu Delonghi. Kawa jest bardzo aromatyczna i cudownie pachnie, a jako że mam małe dziecko, obecnie pije jej całkiem sporo!  😉

Miałam okazję również wypróbować syrop z rokitnika w jeden z chłodniejszych wieczorów. Do zaparzonej herbaty dodałam plasterek cytryny oraz łyżkę syropu, który wręcz całkowicie odmienił smak napoju. Myślę że będę sięgać po niego również latem, przygotowując domową Ice Tea w upalne dni 💗

Kolejnym produktem który przykuł moją uwagę są rodzynki w czekoladzie z certyfikatem ekologicznym. Jako że moja starsza córka uwielbia czekoladę (pewnie jak większość dzieci), szybko musiałam wydzielić porcje, aby została choć odrobina dla mnie i męża jako coś słodkiego do kawy. 



Na koniec w paczce znajdowała się karta podarunkowa, która stanowi idealny prezent dla rodziny, znajomych lub jako podziękowanie np. dla nauczycieli w związku ze zbliżającym się rokiem szkolnym. Karta będzie odpowiednim prezentem na każdą okazję. Obdarowany sam wybierze produkt więc nie ma możliwości abyśmy nie trafili z prezentem :) W sklepie Venosa znajduje się szeroka gama przepysznych kaw, herbat, orzechów i owoców, jak również zdrowe syropy np. z Rokitnika, a także miody i akcesoria niezbędne w kuchni. Powiem Wam szczerze, że jest w czym wybierać! 😀



Zapraszam po więcej informacji 
oraz do udziału w rozdaniach 
na stronie Venosa 
oraz na ich fanpage na facebooku i instagramie ! 😊



wtorek, 12 kwietnia 2022

Cytrynowa babka świąteczna (wielkanocna)

Bazie, borowina czy gałązki forsycji to piękna dekoracja wielkanocnego stołu. Stół będzie jednak zachwycał, gdy na jego blacie ustawimy świąteczne ciasto jakim jest babka z dzisiejszego przepisu. Jestem przekonana, że po świątecznym śniadaniu nie jedna osoba skusi się na kawałek tego jakże pysznego, cytrynowego ciasta. 


Składniki:
  • 4 jajka w temperaturze pokojowej
  • 200 g oleju roślinnego
  • skórka i sok z 1 cytryny
  • 140 g cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego 
  • 160 g mąki pszennej tortowej 
  • 90 g mąki ziemniaczanej 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
Wykonanie:
Jeśli używacie metalowej formy do babki należy ją wysmarować odrobiną masła, a następnie wysypać mielonymi orzechami lub bułką tartą. Jeśli jednak tak jak ja, korzystacie z silikonowej formy, nie musicie jej niczym smarować. Piekarnik nagrzewamy do 170 C (grzanie góra-dół). 

Do pierwszej miski przesiewamy mąkę pszenną razem z mąką ziemniaczaną oraz proszkiem do pieczenia. Olej odmierzamy w osobnym naczyniu. Do oleju dodajemy startą na drobnej tarce, żółtą część cytryny wcześniej wyszorowanej i sparzonej gorącą wodą. Następnie do oleju wyciskamy sok. 

Jajka (sprawdź wskazówki poniżej :) )*  wbijamy do drugiej, większej miski i ubijamy na puszystą piane ze szczyptą soli, stopniowo dodając cukier i cukier wanilinowy.

Do ubitych jajek dodajemy mieszankę mąk oraz olej zmieszany z cytryną. Całość delikatnie mieszamy łyżką, aż do połączenia składników. Masę przelewamy do przygotowanej formy i wstawiamy do piekarnika. Babkę pieczemy przez ok. 40 minut (do tzw. suchego patyczka).

Po upieczeniu wyjmujemy i studzimy. Możemy ją wówczas udekorować cytrynowym lukrem i kandyzowaną skórką cytrynową, białą czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej lub klasycznie oprószyć odrobiną cukru pudru.

Smacznego :) 

* Aby masa jajeczna lepiej się ubiła, jajka przed rozbiciem można włożyć na około 5-10 min do miski z ciepłą wodą. Należy jednak pamiętać, aby przed rozbiciem jajek dokładnie wytrzeć je z wody.