Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla dorosłych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla dorosłych. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 stycznia 2019

Nalewka bakaliowa

Idealna nalewka na chłodne wieczory :) Możecie pić ją samodzielnie lub dodać odrobinę nalewki razem z domowym sokiem malinowy do ostudzonej herbaty. Będzie bardzo smacznie i rozgrzewająco :) 


Składniki:
  • 0,5 l woda 
  • 200 g cukru (można użyć cukru brązowego)
  • 1 laska wanilii 
  • 3-4 goździki 
  • 1 kora cynamonu
  • 1 gwiazdka anyżu
  • szczypta kardamonu
  • 600 ml wódki
  • 500 g bakalii (suszonych jabłek, wiśni, śliwek, żurawiny, moreli, rodzynek, orzechów włoskich, migdałów itp.)
Dodatkowo:
duży słój
sito / filtr do kawy lub gazę
butelki lub karafki

Wykonanie:
Wodę zagotowujemy z cukrem trzcinowym i przyprawami. Gotujemy przez 10 minut, po tym czasie odstawiamy do wystygnięcia pod przykryciem. Gdy syrop ostygnie, wlewamy spirytus i mieszamy.

Do dużego słoja wsypujemy wymieszane bakalie i zalewamy syropem ze spirytusem. Słój szczelnie zamykamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 8 tygodni. W każdym tygodniu 2-3 razy mieszamy nalewkę, potrząsając delikatnie naczyniem.

Po upływie tego czasu nalewkę można przecedzić przez gęste sito, a następnie przelać przez filtr do kawy lub gazę. Nalewkę można przechowywać w wyparzonej karafce, butelce w ciemnym i chłodnym miejscu.

Smacznego :) 




niedziela, 25 października 2015

Miętówka- nalewka z cukierków miętowych

Tak spodobało mi się przygotowanie likieru z kukułek, że tym razem postanowiłam przygotować nalewkę również z cukierków. Tym razem postawiłam na cukierki miętowe. W nalewkach z cukierków urzekło mnie to, że ich wykonanie jest tak bardzo proste :) Nalewka bardzo dobrze i orzeźwiająco smakuje pita z kieliszków jak i w drinkach. Zachęcam do wykonania takiej nalewki np. na Andrzejki :)

Składniki:
  • 1 szkl. spirytusu
  • 200 g cukierków miętowych 
  • 1 szkl. przegotowanej/mineralnej wody
Wykonanie:
Cukierki wrzucamy do słoika, zalewamy spirytusem i wodą co jakiś czas mieszamy łyżką lub np. potrząsając zakręconym słoikiem kilka razy dziennie, aż do całkowitego rozpuszczenia cukierków. Trwa to kilka dni. Po tym czasie dolewam ewentualnie wody aby uzyskać odpowiednią "moc", następnie trunek przelewamy do butelki. Nalewkę zostawiamy w ciemnym miejscu na ok 2-3 tygodnie.

Smacznego :)



wtorek, 22 września 2015

Nalewka gruszkowa

Jesienią tego roku dostałam w prezencie butelkę ze spirytusem. Postanowiłam oczywiście przygotować z jego udziałem nalewkę, z tym że do końca nie byłam pewna dominującego składnika. Zastanawiałam się nad popularną cytrynówką jednak brak wystarczającej ilości cytrusów w domu sprawił, że postanowiłam wykorzystać to co miałam akurat pod ręką i tak właśnie padło na gruszki.
Składniki:
  • 2 kg gruszki
  • 1/2 kg cukier
  • 1/2 l spirytus
  • 1/2 l wódka
  • laska wanilii
  • skórka z cytryny/pomarańczy
Wykonanie:
Gruszki obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w ćwiartki lub grubą kostkę. Gruszki przekładamy do dużego słoika i zasypujemy cukrem. Słoik zakręcamy i odstawiamy na 4 dni. Codziennie potrząsamy słojem. Po 4 dniach dodajemy laskę wanilii i opcjonalnie skórkę z jednej sparzonej cytryny/pomarańczy. Owoce zalewamy alkoholem i szczelnie zamykamy na 3-4 tygodnie. Po tym czasie, owoce odcedzamy, a alkohol rozlewamy do butelek na kolejne 4 tygodnie. Owoce można wyrzucić (mocno uderzają do głowy %), bezpośrednio zjeść lub przygotować z nimi deser. 

Smacznego :)




Róbmy przetwory!

Jesienne Superfoods

niedziela, 20 września 2015

Nalewka z kukułek - Kukułczanka

Zbliżają się jesienne długie i chłodne wieczory. Gdy zimno dopadnie nasze ręce i stopy polecam odrobinę kremowego likieru z kukułek. P.S. Kieliszek likieru pocieszy nas również wtedy, gdy dopadnie nas jesienna chandra :) 

Składniki:
  • 300 g kukułek
  • 0,5 l wódki
  • 1 opakowanie mleka skondensowanego niesłodzonego (najlepiej w kartoniku 500 ml)
Wykonanie:
Kukułki owijamy czystą ściereczką i rozbijamy na małe kawałki (np. tłuczkiem do mięsa lub można użyć blendera z funkcją kruszenia lodu). Pokruszone cukierki przekładamy do butelki lub dużego słoika i zalewamy wódką. Butelką/słoikiem mocno potrząsamy i odstawiamy na kilka dni, aż cukierki się rozpuszczą. Kilka razy w ciągu dnia należy energicznie potrząsnąć słoikiem/butelką. Gdy cukierki całkowicie się rozpuszczą, dodajemy mleko skondensowane, ponownie potrząsamy i rozlewamy do butelek. Przechowujemy w zacienionym miejscu.

Życzę smacznej degustacji :)




Róbmy przetwory!

sobota, 1 sierpnia 2015

Czekoladowe ciasto z czarnymi porzeczkami i likierem kawowym

 Niespełna rok temu przygotowałam Sernik na zimno z likierem kawowym, który bardzo smakował zarówno mnie jak i moim znajomym. Ostatnio w szafce znalazłam butelkę z niedokończonym likierem kawowym. Postanowiłam więc ponownie przygotować ciasto tym razem pieczone, właśnie z resztką likieru. Ciasto jak najbardziej się udało :) Wyszło bardzo wilgotne i wspaniale pachnące, a porzeczki swoim kwaskowym smakiem przełamały słodką nutę ciasta.

Polecam również Muffiny kakaowe z czerwoną porzeczką :)
 

Składniki (keksówka 11x35 cm):
  • 120 g masła
  • 80 g gorzkiej czekolady
  • 180 ml likieru kawowegolikieru Baileys
  • 3 jajka
  • 100 g drobnego cukru
  • 3 czubate łyżki kakao
  • 180 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 200 g czarnych porzeczek
Wykonanie:
Do rondelka wkładamy masło i podgrzewamy na niewielkim ogniu do rozpuszczenia. Dodajemy czekoladę, cukier, kakao i na końcu likier. Mieszamy co jakiś czas, aż czekolada całkowicie się roztopi. Odstawiamy do przestudzenia.

Do drugiej miski przesiewamy mąkę pszenną, proszek, sól i sodę.

Do trzeciej miski dodajemy jajka i lekko roztrzepujemy je rózgą (nie ubijamy piany). Następnie dodajemy zawartość rondelka z likierem i mieszamy do połączenia. Na końcu dodajemy przesianą mąkę i mieszamy rózgą kuchenną, aż nie będzie grudek. Do ciasta dodajemy porzeczki i delikatnie łączymy je z ciastem. Keksówkę o wymiarach 11x35 cm (lub zbliżonych) wykładamy papierem do pieczenia. Do formy przelewamy ciasto.

Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180ºC i pieczemy przez przez około 35 - 45 minut. Ciasta pod koniec pieczenia może być nadal wilgotne. Ciasta nie pieczemy do tzw. "suchego patyczka".

Smacznego :)

* Ostudzone ciasto możecie polać ulubioną polewą czekoladową. 





Uczta pod gołym niebem

Letnie owoce

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Crumble z truskawkami

Sezon truskawkowy ciągle trwa więc na deser proponuje Crumble. Pyszna, chrupiąca i słodka kruszonka oraz ciepłe, lekko kwaskowe wnętrze to wspaniała kombinacja. Polecam zarówno ze świeżymi owocami jak i mrożonymi truskawkami w zimie. 

Polecam również wersję odchudzoną Crumble truskawkowo-jabkowe z płatkami owsianymi :)
 
Składniki:
Na crumble:
  • 150 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła
  • 3 łyżki drobnego cukru lub cukru pudru
Wykonanie:

20-30 min przed przygotowaniem kruszonki, masło wkładamy do zamrażarki.

Truskawki myjemy, wyjmujemy z nich szypułki i osuszamy. Do miseczki z truskawkami wsypujemy skrobie i cukier wg. uznania. Ja lubię kwaśne wnętrze i słodką kruszonkę.

Mąkę wsypujemy do naczynia, dodajemy schłodzone masło z zamrażarki pokrojone w mniejsze części i rozcieramy je z mąką. Ciasto w strukturze powinno przypominać kruszonkę. Dodajemy cukier i łączymy z ciastem. Kokilki lub inne naczynia żaroodporne wypełniamy dość ciasno truskawkami. Wierzch posypujemy kruszonką.


Crumble pieczemy w temperaturze 180 ºC przez około 35- 45 minut lub do zezłocenia .

Po upieczeniu odstawiamy na chwilę. Podajemy z gałką ulubionych lodów, bitą śmietaną lub odrobiną gęstego jogurtu.

Smacznego :)


niedziela, 14 września 2014

Alkoholowy Sernik na zimno z likierem kawowym, bez pieczenia

Sernik ten zabrałam ze sobą do Kowala na grilla i zyskał on miano zaszczytne miano "Alkosernika". A czemu właśnie taka nazwa ? Ponieważ w jego składzie zawiera się pełniutka literatka likieru kawowego. Ponadto sernik wyróżnia kremowa konsystencja oraz wspaniały czekoladowy smak polewy. Jeśli chcecie możecie dodać dodatkowe 50 ml likieru do sernika lub zastąpić go innym alkoholem np. Baileys. 

Składniki:
Masa serowa:
  • 500 g serka śmietankowego np. z wiaderka
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 3 łyżki cukru pudru (lub więcej wg. uznania)
  • 100 ml likieru kawowego
  • 1 śmietan-fix
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 3 łyżeczki żelatyny + 50 ml zimnej wody
Polewa:
  • 150 ml śmietanki kremowej 30% tł.
  • 100 g czekolady deserowej (1 tabliczka)
  • 1 łyżeczka żelatyny + 20 ml zimnej wody
Dodatkowo:
  • opakowanie herbatników kakaowych

Wykonanie:
Silikonową formę/Tortownicę (śr. 23 cm lub podobną) uszczelniamy np. za pomocą folii aluminiowej, a spód wykładamy ciasno herbatnikami.
Masa serowa:
Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno. Żelatynę wsypujemy do garnuszka i zalewamy zimną wodą. Zostawiamy do napęcznienia, dodajemy łyżeczkę kawy rozpuszczalnej, a następnie podgrzewamy do rozpuszczenia składników.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno i dodajemy śmietan-fix. Ser ucieramy z cukrem pudrem, a następnie dodajemy ubitą śmietanę i likier kawowy. Wszystko dość krótko razem mieszamy. Dwie łyżki masy dodajemy do rozpuszczonej żelatyny i wlewamy do masy serowej. Mieszamy i wylewamy na herbatniki. Równamy powierzchnię i wstawiamy do lodówki, aby masa stężała.

Polewa:
Żelatynę wsypujemy do garnuszka i zalewamy zimną wodą. Zostawiamy do napęcznienia, a następnie podgrzewamy do rozpuszczenia. Śmietankę wlewamy do drugiego garnuszka i dodajemy połamaną na mniejsze kawałki czekoladę. Całość podgrzewamy mieszając aż do całkowitego rozpuszczenia czekolady. Następnie do śmietanki z czekoladą wlewamy rozpuszczoną żelatynę i jeszcze raz mieszamy. Studzimy i wylewamy na masę serową. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub najlepiej na całą noc.
Smacznego :)




sobota, 28 czerwca 2014

Pijane Miśki

Słyszeliście o żelkach w alkoholu ? Pierwszy raz przygotowałam takie żelki na ostatki. Pamiętam że koleżance tak smakowały, że wyjadała je łyżką prosto ze słoika :) Dziś zamieszczam krótką instrukcję jak zrobić tą smaczną i oryginalną alkoholową zakąskę. 
Składniki:
  • Żelki (oprócz miśków możecie wykorzystać też inne)
  • Alkohol (szampan, wódka itp.)
Wykonanie:

Żelki przekładamy do słoika. Zalewamy je wybranym alkoholem. Poprzednim razem wykorzystałam szampana, natomiast teraz przygotowałam żelki w wódce wymieszanej ze Spritem w proporcji 1:4. Alkohol lub przygotowany poncz powinien całkowicie zakrywać żelki, najlepiej ok 1 cm ponad nimi. Słoik z żelkami odstawiamy na 4-5 dni do lodówki. 
 
Należy pamiętać o tym aby przynajmniej raz dziennie zamieszać żelki w słoiku. Jeżeli żelki wypiły cały alkohol można dodać dolać dodatkową porcję alkoholu lub ponczu.
 
Żelki są gotowe gdy w środku są całkowicie miękkie. Tak przygotowane miśki możemy dodać do drinków lub wyłożyć na płaską miseczkę jako zakąskę. Są po prostu idealne na imprezy :)

Na zdrowie :)

 
Lato w pełni!
Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni

piątek, 27 czerwca 2014

Ciasto Pijana Śliwka - tylko dla dorosłych

Dziś na blogu prezentuje przepis na wypiek przeznaczony głównie dla dorosłych ponieważ w swoim składzie zawiera alkohol :) A czym jest ciasto o tej wdzięcznej nazwie ? To biszkopt z masą budyniową, suszonymi śliwkami nasączonymi w alkoholu z pyszną czekoladową polewą. Ciasto idealnie sprawdzi się na imprezie dla dorosłych. Zapraszam do wypróbowania przepisu

Jeśli lubicie ciasta z dodatkiem alkoholu polecam wypróbować również przepis na 
Ciasto Cappuccino - Latte macchiato.
 
Składniki:
Biszkopt:
  • 4 jajka
  • ½ szklanki cukru
  • ½ mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka kakao
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
Masa:
  • 2 szklanki mleka
  • 1 budyń waniliowy
  • 1 łyżka kakao
  • 3 żółtka
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 5 łyżek cukru
  • 100 g czekolady
  • 200 g masła
Polewa:
  • 100 g masła
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • ½ szklanki śmietany 12%
  • galaretka cytrynowa
Ponadto:
  • 400 g suszonych śliwek
  • 1 szklanka rumu/wódki

Wykonanie:

Śliwki zalewamy alkoholem i zostawiamy na 12 h lub najlepiej na całą noc.

Biszkopt:
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 stopni. Mąki z proszkiem do pieczenia i kakaem przesiewamy do miski. Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodajemy po łyżeczce cukru, ciągle ubijając. Żółtka w miseczce również chwilę ubijamy. Żółtka, i przesiane składniki dodajemy do białek i delikatnie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto wylewamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Biszkopt pieczemy ok. 30-40 minut. Przed ostatecznym wyjęciem z piekarnika możemy sprawdzić czy ciasto jest już upieczone za pomocą wykałaczki.

Masa:
1,5 szklanki mleka gotujemy z cukrem. W pozostałym mleku mieszamy żółtka, budyń, kakao i mąki. Dokładnie rozmieszane składniki dodajemy do gorącego mleka i gotujemy jeszcze przez chwilę. Studzimy.

Śliwki odsączamy zostawiając alkohol. Czekoladę topimy w kąpieli wodnej i studzimy. Miękkie masło ucieramy mikserem dodając po łyżce zimnego budyniu. Następnie dodajemy rozpuszczoną czekoladę i na koniec połowę alkoholu. 

Alkohol przelewamy do szklanki, którą uzupełniamy do pełna przegotowaną i ostudzoną wodą (szklanka 250 ml). Biszkopt nasączamy przygotowanym ponczem. Masę budyniową przekładamy na biszkopt i równamy powierzchnię. Na wierzchu układamy śliwki.

Polewa:
Masło i czekoladę rozpuszczamy lekko podgrzewając. Następnie dodajemy śmietanę i mieszamy. Odstawiamy.

Galaretkę rozpuszczamy w ¾ szklanki przegotowanej i gorącej wody. Odstawiamy do wystudzenia. Gdy galaretka wystygnie mieszamy ją z przygotowaną polewą czekoladową. Tężejącą polewę wylewamy na krem ze śliwkami. Ciasto wkładamy do lodówki do czasu, aż masa stężeje. Najlepiej na całą noc.

Smacznego :)

 
 
Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni
Lato w pełni!

sobota, 14 czerwca 2014

Galaretka z białego wina z bitą śmietaną

Uwielbiam wino zwłaszcza takie półwytrawne lub wytrawne i taki właśnie trunek wykorzystałam do mojego deseru. Deser wyszedł bardzo smaczny, nie tylko dlatego że należę do grona łakomczuchów i moje galaretki dostały porządną porcję bitej śmietany :P Myślę że taka galaretka świetnie sprawdzi się na "babskim" spotkaniu. Inspiracją do wykonania takiego smakołyku był link. Wasze zdrowie :)

Przepis bierze udział w konkursie
 http://fabrykaform.pl/magazyn/konkurs-kulinarny-joseph-joseph-w-ff.php.
 
Składniki:
  • 300 ml wina - użyłam białego półwytrawnego (możecie użyć półsłodkiego lub słodkiego i zmniejszyć ilość cukru)
  • 150 ml wody
  • 2 łyżki żelatyny
  • 30 g cukru brązowego
  • 50 g cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 150-200 ml śmietany kremówki (30, 36%)
  • 1 łyżka cukru pudru
Wykonanie:

Żelatynę wsypujemy do większego naczynia i zalewamy gorącą wodą do napęcznienia. Gdy żelatyna się rozpuści dodajemy cukry i mieszamy. Gdy cukier się rozpuści dodajemy wino. Przelewamy do kieliszków i odstawiamy do stężenia na kilka godzin do lodówki. 
Dobrze schłodzoną bitą śmietanę ubijamy na sztywno dodając 1 łyżkę cukru pudru. Kremówkę przekładamy na przygotowaną i dobrze stężałą galaretkę. 

Smacznego :)

* Galaretkę możecie udekorować świeżymi owocami np. malinami, truskawkami, poziomkami lub po prostu listkiem mięty czy startą czekoladą. 

 
Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni
Lato w pełni!