czwartek, 18 grudnia 2014

Domowy cukier waniliowy

Każdy marzy o pysznym pachnącym wanilią cieście lub budyniu. Jednak gdy idziemy do sklepu, a na półce widzimy piękną laskę wanilii, już już mamy ją wziąć, gdy pod spodem widzimy cenę która nas poraża. Tak więc większość ludzi nie kupuje lasek wanilii, wybierając aromatyzowany cukier wanilinowy w którym na próżno szukać ziaren wanilii. Chce dziś pokazać, że kupowanie cukru wanilinowego nie ma większego sensu, ponieważ prawdziwy cukier waniliowy możemy zrobić w domu sami, a zajmie nam to tylko chwilę.

Deska która przedstawiona jest na zdjęciu, wykonana jest ręcznie z prawdziwego drewna. Podobną deskę możecie kupić tu. Deska sprawdza się świetnie zarówno do krojenia produktów jak również do serwowania serów, koreczków lub np. małych muffinek :)

Składniki:
  • 1,5 szkl. drobnego cukru (300 g)
  • 1 laska wanilii
Wykonanie:
Cukier wsypujemy do słoika lub szczelnego pojemnika. Laskę wanilii przecinamy wzdłuż i zeskrobujemy z niej nasionka. Nasionka wrzucamy do słoika z cukrem. Pustą laskę wanilii również wrzucamy do cukru. Można ją opcjonalnie przeciąć na 2-4 części. Słoik zakręcamy i potrząsamy nim aż całość się wymiesza. Cukier odstawiamy na minimum 2 tygodnie. Po tym czasie używamy go do wypieków, deserów i napojów.

Smacznego :)



Słodki Prezent

wtorek, 16 grudnia 2014

Apple Pie czyli amerykańska szarlotka

Na blogu zamieściłam już sporą ilość przepisów na szarlotki i ciasta z jabłkami. Tym razem wstawiam przepis na Apple Pie czyli amerykańską szarlotkę. Piekłam ją kilka lat temu i niedawno postanowiłam odświeżyć przepis. Oryginalny przepis pochodzi z książki „Backbuch” autorstwa Cynthi Barcomi. Autorka książki jest z pochodzenia Amerykanką, więc od początku wiedziałam, że szarlotka się uda. Ciasto jest bardzo maślane i smakuje wybornie. Przepis nieznacznie zmieniam i dostosowałam do swoich potrzeb.



Składniki: (forma o średnicy 26 cm lub podobna o niskim brzegu)
Ciasto kruche:
  • 420 g mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 2 łyżki cukru
  • 330 g zimnego masła
  • 140-160 ml zimnej wody
Nadzienie:
  • 4- 5 jabłek
  • 35 g mąki pszennej
  • ok. 70– 100 g cukru w zależności od kwaśności jabłek
  • szczypta cynamonu
Wykonanie:
Masło wkładamy na około 5-10 minut do zamrażalki. Na stolnicę przesiewamy mąkę, sól i cukier. Następnie wyjmujemy masło, kroimy kostkę i łączymy z suchymi składnikami. Dodajemy ok. 140 ml zimnej wody i szybko zagniatamy aż składniki się połączą. Gdy ciasto nie chce się połączyć można dodać 2 łyżki wody.  Ciasto owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum 2 godz. 

Jabłka obieramy, wyciągamy gniazda nasienne i kroimy ćwiartki na mniejsze części. Jabłka mieszamy z mąką, cynamonem i cukrem. 

Ciasto dzielimy na 2 części. Jedną część rozwałkowujemy na posypanym mąką blacie na grubość ok. 2- 3 mm. Ciasto przekładamy do silikonowej formy lub metalowej formy wysmarowanej masłem lub margaryną i wykładamy jabłka.

Drugą część ciasta również rozwałkowujemy na 2- 3 mm. Ciasto kroimy za pomocą noża lub tak jak w moim przypadku radełka na paski o szerokości ok. 2 cm. Paski układamy na przemian, tworząc kratkę. Brzegi ciasta dobrze sklejamy. 

Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do temp. 210°C i pieczemy 15 min, następnie zmniejszamy temperaturę do 190°C, a ciasto przykrywamy z góry folią aluminiową i pieczemy 50 min. Po upieczeniu ciasto posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego :)


Świąteczne słodkości!
Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów
Zagraniczne słodkości Bożonarodzeniowe

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Chleb domowy na zakwasie

Uwielbiam rzeczy, które są naturalne, bez polepszaczy, konserwantów i innych związków chemicznych. Dużą uwagę zwracam na skład produktu który mam zamiar kupić. Omijam te, w których zawarty jest niezdrowy syrop glukozowo-fruktozowy, słodziki lub inne emulgatory. Żywność wysoko przetworzona jest teraz wszędzie, łatwo ją kupić, łatwo przyrządzić, a przecież wcale nie tak trudno przygotować domowe produkty takie jak pyszne i naturalne dżemy, smaczne zupy czy zdrowy chleb który ciężko kupić, a jeśli jest w sprzedaży, to jego cena odstrasza. Dziś przedstawiam przepis na Chleb domowy na zakwasie, którego autorem jest Paweł Żołądź. Chleb z tego przepisu nie jest trudny i nie wymaga wybitnych umiejętności. Warto upiec ten chleb i przypomnieć sobie smak prawdziwych wypieków, takich które piekła babcia lub prababcia w prawdziwym piecu. Nic nie tracimy, a zyskać możemy naprawdę wiele - nowe doświadczenie z pieczenia chleba, oszczędność pieniędzy - bo otrzymujemy 4 bochenki, a co najważniejsze - zyskujemy nasze zdrowie, a przecież na Święta zawsze życzymy "zdrowia"...
Przepis cytuje za autorem, a gdy tylko będę miała dzień wolnego na pewno upiekę chleb z tego przepisu i podzielę się z wami zdjęciami :)


Składniki (na 4 bochenki 1-kilogramowe):
  • mąka pszenna – 2100 g (13 szklanek),
  • mąka żytnia razowa – 650 g (5 szklanek),
  • 3 płaskie łyżki stołowe soli,
  • 6 łyżek stołowych zakwasu (jeśli nie masz zakwasu, użyj 20 g drożdży),
  • 2 l letniej wody do ciasta (może być z kranu, bądź przegotowana),
  • 1 szkl. letniej wody do rozrobienia zakwasu,
  • 10 g otrąb pszennych (1 szklanka).
  • dodatki - ziarno słonecznika, siemię lniane, czarnuszka, kminek, pestki dyni - wg uznania
Wykonanie:

Wszystkie suche składniki ciasta należy wsypać do dużego naczynia (u mnie to garnek) i dokładnie wymieszać.

Zakwas rozrobić oddzielnie w szklance letniej wody.

Następnie dolać wodę z rozrobionym zakwasem do reszty suchych składników, wylewając po całej powierzchni.

Teraz należy dolać ciepłą wodę i wymieszać, aby uzyskać jednolitą gęstą masę.

Teraz trzeba przygotować foremki. Używam tzw. keksówek, gdyż do standardowego piekarnika elektrycznego mieszczą się 4 foremki. Najlepsze są foremki w kolorze czarnym, gdyż pochłaniają ciepło. W foremkach innych kolorów czas pieczenia
trzeba wydłużyć. Należy je posmarować wewnątrz olejem...


… a na dno wysypać coś sypkiego, np. płatki owsiane, bułkę tartą lub otręby. Chodzi o to, by ciasto nie przywarło do dna.

Teraz pozostaje już tylko ciastem napełnić foremki i wygładzić, tak, aby od górnej krawędzi foremki zostawić ok. 2-3 cm, aby ciasto „miało miejsce” wyrosnąć.

Ciasto najlepiej rośnie w temperaturze powyżej 25 stopni. Jeśli jest ciepło (w lecie), można wystawić na słońce na balkon lub parapet i przykryć czystą ściereczką. Można też włożyć foremki z ciastem do piekarnika na ok. 2 - 2,5 godziny i pozostawić w temperaturze ok. 60 stopni, albo położyć koło kaloryfera, kuchenki, itp. W momencie, kiedy wyrośnie na tyle, że dalsze wyrastanie mogłoby spowodować po prostu, że „wykipi” z foremek, rozgrzewamy piekarnik na 210 stopni.

Przed włożeniem do piekarnika ciasto z góry lekko nacinamy nożem na ok. 1,5 cm głębokości. To zapobiegnie pękaniu w czasie pieczenia.

Dobrze jest ustawić foremki z chlebem na ażurowej siatce w piekarniku, gdyż nie zatrzymuje ona ciepła.

Kiedy piekarnik mamy już nagrzany, wkładamy ciasto i pieczemy w 190-210 topniach Celsjusza przez 70 minut.
A teraz nie lada gratka !!! Czytelnicy mojego bloga otrzymali dostęp do całego szkolenia wypieku chleba, bez żadnych opłat, które zawiera wyjątkowy przepis na chleb, materiały video pokazujące poszczególne czynności, bardzo, bardzo dużo cennej wiedzy i możliwość konsultacji z ekspertem

Wspaniale, prawda !? :)

To, co trzeba zrobić, to wypełnić krótką ankietę na stronie - http://www.prostozogrodka.pl/ankieta.php

Sama już to zrobiłam, a przepis niebawem wykorzystam w swojej kuchni :)

środa, 3 grudnia 2014

Zupa krem z marchwi i pomarańczy z grzankami

Za oknami pojawił się już pierwszy śnieg, a temperatura na dworze ciągle spada. Gdy zziębnięta wracam do domu, marzę tylko o czymś ciepłym co szybko rozgrzeje mnie od środka. Zupa marchewkowa z pomarańczą i imbirem sprawdzi się świetnie w te chłodne dni. Dzięki imbirowi i pieprzowi rozgrzeje nas od wewnątrz, a marchew i sok z pomarańczy dostarczy nam sporej ilości witamin i minerałów.
Składniki:
  • 1 kg marchwi
  • 60 g masła
  • 2 średnie cebule
  • 1 pomarańcza
  • 2 l bulionu np. drobiowego
  • kilka kromek białego chleba
  • oliwa z oliwek
  • imbir, sól, pieprz, mielony kminek
  • do przystrojenia kilka listków mięty lub kolendry
Wykonanie:
W garnku rozgrzewamy 2 łyżki oleju lub oliwy z oliwek. Dodajemy 60 g masła. Marchew obieramy i kroimy w półtalarki lub talarki. Skórkę z pomarańczy ocieramy na tarce.Cebule drobno siekamy, wrzucamy do garnka i smażymy aż do momentu gdy się zeszkli. Następnie dodajemy marchew, sok i otartą skórkę z całej pomarańczy, szczyptę imbiru i kminku. Całość zalewamy bulionem i gotujemy przez ok. 15-20 minut. 

Gdy marchewka będzie już miękka, garnek zestawiamy z ognia i za pomocą blendera miksujemy całą zupę. Gdy zupa będzie już zmiksowana ponownie przekładamy ją na niewielki ogień i doprawiamy solą, pieprzem oraz wg. uznania kminkiem i imbirem.

Chleb kroimy w kromki. Z kromek odkrawamy skórki, natomiast miąższ kroimy w kostkę. Ma patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy z oliwek i 1-2 łyżki masła. Gdy tłuszcz będzie już gorący wrzucamy chleb pokrojony w kostkę i smażymy aż grzanki będą chrupiące. 

Zupę przekładamy na talerz posypujemy grzankami i przystrajamy listkami mięty lub kolendry.

Smacznego :)



Zupa na jesień
Wspomagam odporność

wtorek, 2 grudnia 2014

Ryżowa sałatka kurczakiem i świeżym ogórkiem

Dziś przepis na pyszną sałatkę, którą kiedyś przyrządził Kowal na imprezę w remizie :P Sałatka tak bardzo mi posmakowała, że sama postanowiłam ją przygotować na imprezę Andrzejkową, na którą wybrałam się do znajomych. Kowal swoją sałatkę przygotowała wtedy z indykiem, ja natomiast użyłam piersi z kurczaka. Polecam nie tylko na imprezy :) 
Składniki:
  • 2 woreczki ryżu (perboiled lub inny sypki np. brązowy)
  • 1 duża pierś z kurczaka lub 2 mniejsze
  • 1 ogórek szklarniowy
  • majonez
  • przyprawa do kurczaka
  • musztarda
  • sól, pieprz
Wykonanie:
Kurczaka myjemy pod bieżącą wodą i osuszamy ręcznikiem papierowym. Kroimy w drobną kostkę, wrzucamy do miski z kilkoma łyżeczkami przyprawy do kurczaka. Miskę z kurczakiem odstawiamy na 30 minut (można do lodówki). 

W większym garnku gotujemy wodę dodając odrobinę soli. Gdy woda zacznie wrzeć wrzucamy ryż i gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. 

Na patelni rozgrzewamy kilka łyżek oleju i smażymy kurczaka. Ugotowany ryż odsączamy i jeszcze gorący wrzucamy do większej miski razem z kurczakiem. Delikatnie mieszamy i odstawiamy.

Gdy ryż z kurczakiem jest już ostudzony, myjemy ogórka a następnie kroimy go w kosteczkę. Całą sałatkę doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy łyżeczkę musztardy i wg. uznania majonez. Całość mieszamy i przekładamy do salaterki.

Smacznego :)