wtorek, 18 lutego 2014

Rogaliki drożdżowe z marmoladą lub dżemem jabłkowym i kilka słów o zgadze

Ostatnio na internecie natrafiłam na artykuł o refluksie żołądkowo - przełykowym czyli prościej mówiąc o tzw. zgadze. Wynikało z niego, że osoby cierpiące na tą dolegliwość powinny unikać alkoholu, kawy, potraw ostrych, smażonych, tłustych. Niewskazane są również owoce cytrusowe czy też pomidory i czekolada. Należy z diety wyłączyć również produkty zawierające w swoim składzie duże ilości błonnika oraz te które działają wzdymająco czyli gruboziarniste kasze, suche nasiona warzyw strączkowych, kapustę, grzyby. 
 Osoby mające zgagę oraz przewlekły nieżyt powierzchniowy (nadkwaśność), powinny spożywać małe posiłki (nie mniej niż 5) o niewielkiej objętości, ponieważ zjedzenie za dużej ilości pożywienia drażni mechanicznie błonę śluzową. Warto też zwrócić uwagę na temperaturę podawanych posiłków. Powinny mieć letnią temperaturę, nie za niską i nie za wysoką. 
Znalazłam jeszcze artykuł, który mówił że osoby mające zgagę nie powinny spożywać chleba (ponieważ jest na zakwasie) oraz nie powinny spożywać produktów z sodą i proszkiem do pieczenia. Dopuszczalne są jednak drożdże. 
Czy rzeczywiście to prawda ? 
Może ktoś zna jakiś ciekawy artykuł na ten temat i byłby tak miły i mi go podesłał ? 

Tymczasem na bloga dodaje przepis na rogaliki drożdżowe z marmolada lub domowej roboty dżemem jabłkowym, który znalazłam w książce "Kuchnia Polska" z 1985 roku. Polecam :) 


 Składniki: 
  • 500 g mąki pszennej (450)
  • 40 g drożdży
  • 250 ml mleka
  • 100 g cukru (można dać mniej)
  • 60 g tłuszczu 
  • 1 jajko
  • 2 żółtka 
  • wanilia
  • skórka cytrynowa
  • sól
  • 300 - 400 g marmolady niskosłodzonej /dżemu jabłkowego do nadziania 
  • tłuszcz do formy 
  • 1/2 jajka do smarowania ciasta (lub mleko)
Wykonanie:

Mąkę przesiewamy do miski. Dwie szerokie prostokątne blachy smarujemy tłuszczem, oprószamy mąką. Robimy rozczyn: drożdże rozcieramy w garnuszku z cukrem, dodajemy mleko, 125 g mąki, starannie mieszamy. Miskę przykrywamy i pozostawiamy w ciepłym miejscu. Żółtka ucieramy z cukrem na pulchną masę. Tłuszcz topimy. Gdy rozczyn zwiększy swoją objętość, wlewamy go miski z mąką, dodajemy sól. Ciasto wyrabiamy ręką starając się, aby weszło w nie jak najwięcej powietrza. Gdy ciasto ma gładką, lśniącą powierzchnię i wiele pęcherzyków powietrza, odstaje od ręki i naczynia, wlewamy stopiony tłuszcz ciągle wyrabiając, dodać wanilię i skórkę cytrynową. Po dokładnym wymieszaniu z tłuszczem zakończyć wyrabianie. Brzegi miski obrać z ciasta, powierzchnię wyrównać , ciasto przykryć, zostawić w ciepłym miejscu. Gdy ciasto dwukrotnie zwiększy swoją objętość, przekładamy je na stolnicę wysypaną mąką. Ciasto lekko rozwałkowujemy na grubość 0,5 cm, na kształt prostokąta. Kolejno pasy kroimy w trójkąty. Na środek trójkąta nakładamy nadzienie, zawijamy ciasto w ten sposób aby koniec trójkąta wypadł na wierzchu i odwrócony był do  środka rogalika. Nadajemy formę rożka i układamy na blasze w pewnych odstępach. Rogaliki pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Gdy wyrosną, smarujemy je rozmąconym jajkiem (lub mlekiem) . Pieczemy w dobrze nagrzanym piekarniku około 25-30 minut. Studzimy na kratce.

Smacznego :) 



poniedziałek, 17 lutego 2014

Ciastka z otrębami i kakao - zdrowe, szybkie i smaczne

Te zdrowe i pożywne ciasteczka będziecie mogli zjeść na podwieczorek lub rano zabrać ze sobą do pracy. Ciastka w swoim składzie zawierają otręby i kakao, a jak wiemy produkty te są źródłem wielu witamin i minerałów. Polecam zarówno małym jak i dużym łasuchom :)


Składniki:
  • 1 szklanka otrębów 
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 2 łyżki kakao
  • 1/3 szklanki mleka
  • 50 ml jogurtu naturalnego
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju
Wykonanie:
Do jednej miski wsypujemy wszystkie suche składniki i mieszamy. Do drugiej miski dodajemy składniki mokre czyli mleko, jogurt, jajko i olej. Suche składniki przesypujemy do mokrych i mieszamy łyżką. Masa musi być dość gęsta.

Do pieczenia ciastek można użyć specjalnej formy z wgłębieniami. Ja jednak takiej nie miałam i swoje ciastka upiekłam w foremkach od muffinek nakładając niewielką ilość ciasta do każdej.

Ciasteczka pieczemy około 20 - 25 minut w 180 stopniach. 


Smacznego:)

niedziela, 16 lutego 2014

Bezglutenowy chleb z marchewką

Jednym słowem: przepyszny! Za pierwszym razem nie zdążyłam nawet zrobić zdjęć:P Dopiero za drugim udało mi się wykonać kilka fotografii. Chleb z tego przepisu smakuje wybornie ! Góra chleba jest delikatnie chrupiąca, natomiast środek jest wilgotny i dlatego kolejnego dnia smakuje równie dobrze. Chleb ładnie się kroi i ma piękny kolor dzięki dodaniu do niego marchewki. Przepis znalazłam na tym blogu i zmodyfikowałam do własnych potrzeb.

Polecam również Bezglutenowe bułki kukurydziane zaledwie w 30 min !


Składniki:
  • 250g mąki ryżowej
  • 150g skrobi ziemniaczanej (lub kukurydzianej)
  • 50g mąki uniwersalnej mąki bezglutenowej
  • 3 jajka
  • 2 średnie marchewki starte na drobnych oczkach
  • 25g świeżych drożdży
  • 3/4 szklanki mleka ryżowego
  • 1 łyżka cukru
  • szczypta soli
  • 3 łyżki oleju
  • 4 łyżki mielonego siemienia lnianego
  • 0,5 szklanki wrzątku
  • pestki dyni, ziarna słonecznika, mak do posypania wierzchu chleba
Wykonanie:
Siemię lniane zalewam wrzątkiem, energicznie mieszam i zostawiam do ostudzenia. Kolejno przygotowuje zaczyn. Do ciepłego mleka dodaje cukier, mieszam aż się rozpuści, a następnie dodaje drożdże. Odstawić na kilka minut aby drożdże zaczęły działać.

Do miski wsypuje mąkę, dodaje jajka, marchew,szczyptę soli, olej, drożdże z mlekiem oraz ostudzone siemie lniane. Ciasto chwilę wyrabiam aż będzie gęste i lepkie. Miskę z ciastem przykrywam lnianą ściereczka i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ok. 1-1,5h). 

Po wyrośnięciu ciasto z miski przekładam do 2 małych keksówek lub 1 dużej podłużnej formy wysmarowanej odrobiną oleju. Formy z chlebem zostawiam do wyrośnięcia na ok. 1 h. 

Piekarnik rozgrzewam do temperatury 190 stopni. Wierzch chleba wygładzam mokrą łyżką i posypuję pestkami dyni, ziarnami słonecznika, siemieniem lub makiem. Chleb piekę 40-50 minut. Po upieczeniu studzę na kratce.

Smacznego :)





niedziela, 9 lutego 2014

Bułeczki śniadaniowe bezglutenowe

Sesja już prawie za mną więc pierwszą wolną chwilę spędziłam w kuchni i przygotowałam kolejną propozycję dla osób z nietolerancją glutenu. Pyszne, miękkie i cudownie pachnące bułeczki śniadaniowe. Będą pysznie smakować z twarożkiem, dżemem lub z samym masełkiem. Wprost idealne na śniadanie lub kolacje.

Składniki (na 6 średnich lub 8 małych bułeczek):
  • 25 g świeżych drożdży
  • 220 g bezglutenowej mąki chlebowej
  • 100 ml ciepłego mleka
  • 2-3 łyżeczki cukru
  • 3 łyżki masła
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • sezam, mak lub siemię lniane do posypania
Wykonanie: 

Zaczynamy od przygotowania rozczynu. Do miseczki wlewamy ciepłe(nie gorące !) mleko, dodajemy cukier, drożdże i łyżeczkę mąki. Zostawiamy na 5-10 min, aż drożdże zaczną fermentować.

Do większej miski przesiewamy mąkę, ze szczyptą soli. Dodajemy rozczyn i chwilę wyrabiamy po czym dodajemy jajko, a na końcu rozpuszczone masło. Ciasto wyrabiamy aż do momentu gdy będzie odchodzić do miski. Gdy ciasto będzie za rzadkie dodajcie odrobinę mąki, gdy będzie za sypki dodajcie odrobinę mleka. Wyrobione ciasto przykrywamy w misce ściereczką i odstaw do podwojenia objętości (ok. 1h).

Gdy ciasto wyrośnie dzielimy je na równe porcje. W tym celu możecie użyć wagi kuchennej. Odpowiednie porcje ciasta formujemy w kulki do momentu, aż ich powierzchnia będzie gładka. Bułki przekładamy na blaszce wysmarowanej olejem ub na silikonowej macie. Bułki możemy lekko docisnąć do blachy i naciąć ich wierzch ostrym nożem. Bułki odstawiamy do kolejnego wyrośnięcia na około 30-40 minut. 

Przed włożeniem do piekarnika bułki możemy posmarować roztrzepanym białkiem i posypać wyranymi ziarnami sezamem. Bułki pieczemy w temperaturze 180°C przez 20-30 minut.

Smacznego :)
 




czwartek, 6 lutego 2014

Muffiny ryżowe z czekoladą i masłem kokosowym - bezglutenowe

Kolejny przepis dla osób na diecie bezglutenowej. Tym razem dodaje przepis na muffiny z mąki ryżowej. Robiłam je kiedyś gdy siostra była na diecie bezglutenowej. Bardzo przypadł mi do gustu wtedy ich smak, więc postanowiłam upiec je jeszcze raz. Przepis znalazłam tu
Polecam również Muffiny z marcepanowymi różyczkami :) 

  
Składniki: (na 6 dużych lub około 10 małych muffin)
  • 1 1/3 szklanki mąki ryżowej (użyłam zwykłej nie pełnoziarnistej)
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/3 szklanki oleju o neutralnym smaku
  • 1/3 szklanki mleka krowiego
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • kilka łyżeczek masła kokosowego
  • kawałki czekolady białej deserowej, gorzkiej, mlecznej ogólnie jaką kto ma
Wykonanie: 

Przygotowujemy 2 miski. Do jednej przesiewamy suche składniki, do drugiej mokre i mieszamy. Następnie zawartość obu misek łączymy i mieszamy do uzyskania w miarę jednolitej konsystencji. Blaszkę do muffinek wykładamy papilotkami lub przygotowujemy silikonowe foremki. Foremki zapełniamy do połowy, kładziemy niewielką łyżeczkę masła kokosowego i kawałek czekolady. Resztę ciasta rozkładamy równo do wszystkich foremek. Muffiny pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Smacznego :)
 


 
Śniadanie mistrzów
Kokosowo