czwartek, 26 czerwca 2014

Naleśniki wg Gordona Ramsay’a

Bez wątpienia są to moje ulubione naleśniki. Delikatne, sprężyste i pachnące... po prostu doskonałe. Możemy podawać je zarówno w wersji na słodko, np. z domowym dżemem lub na słono np. z farszem ze szpinaku. Radzę od razu wykonać podwójną porcję naleśników bo szybko znikną ze stołu. Przepis znalazłam tu.

Składniki:
  • 300 ml mleka
  • 1-2 jajka
  • szczypta soli
  • 30 g roztopionego masła
  • 125 g mąki pszennej

Wykonanie:
Wszystkie składniki razem zmiksować. Na patelnię posmarowaną niewielką ilością tłuszczu nakładamy porcje ciasta i smażymy na rumiano.
Smacznego :)
 
Wegetariański obiad III
Lato w pełni!

5 komentarzy:

Olga Pi pisze...

Słyszałam, że to najlepsze naleśniki na świecie... Muszę w końcu je zrobić!

Anka Firanka pisze...

To prawda naleśniki są wyborne ! :)

Anonimowy pisze...

Fuj niedobre. Naleśniki bez cukru. Jakieś takie ubite. Nie polecam.

Słodkie Niebo pisze...

Może użyłaś/użyłeś chudego mleka zamiast tłustego ? Najlepsze naleśniki wychodzą właśnie z mlekiem 3,2% tłuszczu. Jakiego masła użyłeś/użyłaś ? Najlepiej stosować prawdziwe masło o zawartości tłuszczu 82% lub wysokiej jakości margarynę. Byś może właśnie w Twoich składnikach tkwi problem dlatego wyszły "ubite". Podsumowując, na blogu prezentuje przepis Gordona Ramsay'a a w oryginale nie było dodatku cukru. Zresztą nigdy nie przygotowuje naleśników z cukrem bo są moim zdaniem zbędne kalorie :)

Anonimowy pisze...

Według mnie najzwyklejsze naleśniki. Nie wiem nad czym się tu tak zachwycać???